Jeśli przeniosłabym się w czasie o, powiedzmy, półtora roku i powiedziała sobie z przeszłości "Hej Sara, słuchaj, nie uwierzysz - za półtora roku będziemy tworzyły sklep internetowy z barwionymi przez nas włóczkami i naszymi wzorami, i zrobimy to tak, żeby było od razu widać, że to nasze miejsce", to faktycznie, nie uwierzyłabym.
Tymczasem dzisiaj, z drżącymi palcami mogę wystukać na klawiaturze: udało się. Mimo wielu przeciwności... udało się. To już dzisiaj, w tak wyjątkowy dzień, pierwszą rocznicę wypuszczenia do Was naturalnie barwionych włóczek, uruchamiam nową odsłonę Pracowni Czarnego Kota. Dzisiaj powstaje sklep internetowy, moja nowa, mała przystań, w której znajdziecie wszystkie dostępne włóczki, możecie zamówić barwienie na zamówienie, gdzie moje fantastyczne wzory nareszcie mają odpowiednie dla siebie miejsce, a także gdzie mogę lepiej pokazać Wam, na czym polega moja praca, skąd czerpię inspiracje i kim w ogóle jestem. To jak to ja napisałam, półtora roku temu? Cóż, mam wrażenie, że tak naprawdę nawet teraz tak do końca w to nie wierzę - pewnie dotrze do mnie to później, niż wcześniej.
Podsumowując - witam Cię tutaj bardzo serdecznie! Rozgość się i rozejrzyj po sklepowych półkach, może coś wpadnie Ci w oko. Jeśli chcesz poczytać coś więcej o mnie, o ploteczkach z Pracowni, o procesie twórczym zarówno barwiarki, jak i projektantki i innych rzeczach, które przyjdą mi do głowy - zostań tu, na blogu. Kolejne teksty będą pewnie pojawiać się z czasem, bo, tak samo, jak dobre owoce, muszą dojrzeć, więc proszę Cię o wytrwałość.
Mam ogromną nadzieję, że znajdziesz tu bezpieczną przestrzeń i ze mną pozostaniesz :)
Buziaki,
Sara z Pracowni Czarnego Kota